Zasada numer 1 na Malcie: jeśli przed restauracją stoi naganiacz i macha menu ze zdjęciami potraw — uciekaj. To pułapka. Jedzenie będzie mrożone, drogie i smutne.
Maltańska kuchnia to prawdziwe złoto, ale trzeba wiedzieć, gdzie szukać. Oto subiektywna lista miejsc, gdzie zjesz uczciwie, tłusto i pysznie — bez przepłacania.
Mięso: Fenek i Bragioli
- United Restaurant (Mġarr, Gozo): Wygląda jak stołówka z lat 90. Obrusy w kratę, zero designu. Ale ich królik duszony w winie (Fenek) i ślimaki to mistrzostwo świata. Tu jedzą maltańskie rodziny w niedzielę. Uwaga: to Mġarr na Gozo, nie na Malcie.
- Gululu (St. Julian's): Jedno z niewielu miejsc w turystycznym centrum, które naprawdę trzyma poziom. Świetne Ftiry i lokalne przystawki. Widok na zatokę gratis.
💡 CO TO BRAGIOLI? Maltański klasyk: cienkie plastry wołowiny zawinięte wokół farszu z jajkiem, boczkiem i ziołami, duszone godzinami w sosie pomidorowym. Ciężkie, aromatyczne i absolutnie uzależniające.
Ryby: Prosto z Morza
- Tartarun (Marsaxlokk): Drogo, ale warto. Jeśli chcesz zjeść rybę, która rano jeszcze pływała — idź tutaj. Ich tatar z tuńczyka śni mi się po nocach. Rezerwuj z wyprzedzeniem.
- Roots (Marsaxlokk): Bardziej luzacka alternatywa. Stoliki na chodniku, widok na kolorowe łódki Luzzu. Zamawiaj Catch of the Day i nie myśl więcej.
Street Food i Tanie Jedzenie
- Crystal Palace (Rabat): Królestwo Pastizzi. Otwarte prawie całą dobę, 50 centów za kawałek nieba. Obowiązkowy przystanek.
- Buchman's Snack Bar (Gzira): Najlepsza Ftira z tuńczykiem na wyspie. Kosztuje grosze, a najesz się na cały dzień.
💡 MONIKA POLECA: W wielu restauracjach porcje są GIGANTYCZNE. Często przystawka to wielkość dania głównego w Polsce. Zanim zamówisz trzy dania, rozejrzyj się po sali i sprawdź, co mają ludzie na talerzach. Serio.
Planuj wyjazd na Maltę i Gozo
3000+ sprawdzonych ofert noclegów, wycieczek, aktywności i pojazdów.